Jesienne nowości kosmetyczne od Sensique


  
Wraz z nadejściem jesieni marka Sensique prezentuje serię nowości kosmetycznych dla

kobiet. Najnowsza kolekcja Sensique Volume & Shine Lipstick, to przekrój dziesięciu

jesiennych kolorów pomadek wzbogaconych w cenne składniki odżywcze. Kolejna odsłona

lakierów do paznokci serii Sensique Color prezentuje aż dwadzieścia nowych ciepłych barw

dla kobiet w każdym wieku.

Produkty będą dostępne od 1 października wyłącznie w Drogeriach Natura. 

Pomadki SENSIQUE VOLUME & SHINE LIPSTICK

Pomadki nabłyszczające o delikatnie owocowym zapachu wyprodukowane w nowoczesnej

formule typu MAXI-LIP, która zwiększa objętość ust. Wzbogacone są witaminą E i olejem z

kiełków pszenicy, dzięki czemu regenerują usta i pozostawiają je intensywnie nawilżone.

Waga 4,5g, cena 9,99 zł.

Produkt dostępny w dziesięciu kolorach:




Lakiery do paznokci SENSIQUE COLOR with tefpoly®

Kolejna odsłona lakierów do paznokci z serii Color, pozbawionych szkodliwych substancji,

takich jak toluen i formaldehyd. Nowoczesna formuła z tefpoly® przedłuża trwałość lakieru,

pogłębia intensywność koloru i zapewnia efekt szklanego połysku.

Pojemność 10 ml. Cena 6,99 zł


Produkt dostępny w dwudziestu nowych kolorach:




 


Czytaj dalej...

Beauty Cream, Paese

Witam Was moi kochani :)


Za oknem coraz zimniej i coraz ciężej wstać z cieplutkiego łóżka. Jeszcze chwila a wstając do pracy będzie całkiem ciemno. Mimo tego chciałam Wam dziś napisać  o moim kolejnym produkcie z PAESEBOXA, którym jest podkład BEAUTY CREAM. 


Opis producenta

Better than a beauty sleep.
Dla cery suchej, wrażliwej, normalnej.
Ultra lekka konsystencja podkładu zapewnia naturalny efekt nawet po nałożeniu kilku warstw w celu intensyfikacji poziomu krycia. Skóra staje sie maksymalnie wygładzona a koloryt wyrównany. Nałożony rano, zapewnia efekt rozświetlenia przez cały dzień. Główny ekstrakt – Berry flux vita zapewnia skórze silne nawilżenie i ochronę przed odwodnieniem. Zwiększa zawartość kwasu hialuronowego w skórze i naskórku.



Uwaga!
Wstrząsnąć przed użyciem.


Podkład występuje w dwóch odcieniach:

light beige 01
medium beige 02


Cena:
59,00 zł

OPAKOWANIE

Produkt zamknięto w szklanej buteleczce o pojemności 30 ml zakończonej plastikowym, czarnym dziubkiem.  Ów dziubek, to rzecz jasna zakończenie również szklanej pipety. Taka forma pobierania podkładu jest bardzo higieniczna, ponieważ tyle ile chcemy, tyle zakraplamy na rękę nie mając bezpośredniego kontaktu z samym podkładem. Dodatkowo szklane opakowanie jest dużo lepsze od plastikowego, ponieważ jak wiemy plastik wchodzi w interakcje z produktem.


MOJA OPINIA

Odcień podkładu, który posiadam to light beige. Odcień jest naprawdę ładny, pozbawiony różowych tonów. Idealnie stapia się z moim kolorem skóry.  Krycie możemy stopniować przez aplikację kolejnej, cienkiej warstwy. Ogólnie, uważam że krycie ma dość dobre. Zakrywa wszelkie przebarwienia, zaczerwienienia, drobne piegi i wypryski bez konieczności użycia dodatkowego korektora. W konsystencji jest średnio gęsty, dlatego najlepszą formą aplikacji będzie stemplowanie gąbeczką bądź pędzlem, ewentualnie wklepywanie palcami. Nie polecam jednak rozcierania ponieważ dość szybko się wchłania i zasycha dlatego mogą pojawić się plamy, ale to chyba normalne przy tego typu podkładach. 


Produkt bardzo dobrze utrzymuje się na skórze, nie ciemnieje, nie zbiera się w załamaniach, nie podkreśla porów, nie wysusza, nie podrażnia. Wymaga on jednak dodatkowego wykończenia w postaci pudru transparentnego ponieważ pozostawiony sam sobie lekko świeci się na skórze. Idealnie współgra z moim pudrem ryżowym Paese. Efekt jest bardzo naturalny, skóra wygląda na zdrową, promienną i aksamitną.


Czytaj dalej...

Nowe kolory Fashion Eye Shadow od KOBO Professional/ Jesień 2015

Opis producenta
Metaliczny cień do powiek. Niezwykle trwały, intensywny i wyrazisty kolor oraz piękny metaliczny połysk. Bogata formuła zawiera korzystne dla skóry makro i mikroelementy. Cienie można stosować na sucho i mokro w zależności od pożądanej intensywności makijażu. Aplikacja cieni przy pomocy twardej pacynki.



Cienie zamknięto w estetycznych małych opakowaniach z możliwością dokupowania wkładu.  Na oku ładnie się blendują, nie rolują, nie zbierają w kąciku oka ani nie osypują (duży plus). Po nałożeniu nie zmieniają na skórze koloru, są dobrze napigmentowane i trwałe. Wg mnie są mocniej nasycone w konsystencji od cieni matowych. Gładko się rozcierają a z użyciem bazy pod cienie KOBO są nie do ruszenia przez cały dzień. Piszę o bazie tej samej firmy ponieważ na innych bazach miałam troszeczkę problemów z roztarciem tak by nie pojawiały się plamy. Dają ładne, metaliczne wykończenie a ich intensywność można stopniować.

Dostępność: Drogerie Natura
Cena: 9,99 zł / szt.

Od numeru 215 to najnowsze odcienie, które weszły niedawno na rynek. Są to ładne, ciepłe, dobrze wpasowujące się w obecną aurę kolory, które można bez problemu łączyć ze sobą na różne sposoby


Aktualnie dostępne kolory:

201 Iridescent Pink
205 Golden Rose
208 Bronze
209 Aubergine
211 Lavender Blush
213 Green Pistachio
215 True Beige
216 Mocha Latte
217 Pastel Peach
218 Red Brown
219 Star Anaise
220 Glam Bronze
221 State Blue
222 Amethyst







Czytaj dalej...

Kiss My Lips, Big Color Stick


Błyszczyk i pomadka w kredce.

Zapewnia trwały i intensywny kolor oraz subtelny połysk. Masło Shea i ekstrakt z oliwy z oliwek gwarantują intensywnie nawilżenie ust. Nie wymaga temperowania.

Pomadka jest dostępna w kilku odcieniach:
10 Natural Beauty
11 Sweet Peach
12 Coral Lips
13 Pink Power
14 Fuchsia
15 Blueberry Mouse

Kolory, które mam to Pink Power oraz Natural Beauty.

Natural Beaty, no 10 - klasyczny odcień nude. Lekki, delikatny, świetny na co dzień.






Pink Power, no 13 - mocny, intensywny zimny róż. Mój kolor faworyt, w którym czuje się świetnie. Optycznie wybiela zęby. Klasyka gatunku, zarówno pod względem koloru jak i nazwy. Widzę w nim takie cudne, malinowe tony. 





Wykręcane pomadko- kredki to ostatnio hit. Są one wyjątkowo wygodne. Aplikacja jest szybsza i prostsza od klasycznej szminki z uwagi na ich kształt. Jest to sprytne połączenie kolorowej pomadki oraz nawilżającego balsamu, który koi i dba o nasze usta.  Efekt jaki uzyskamy po ich użyciu to intensywny kolor i piękny połysk. Oba odcienie, które posiadam są mocne, dobrze napigmentowane i utrzymują się na ustach kilka godzin równomiernie się zjadając.


Ładnie się ścierają podczas ciągłego używania, wciąż pozostając jakby "zaostrzoną" więc nie potrzebujemy konturówki by precyzyjnie obrysować usta. Kredki z My Secret są bardzo kremowe i pięknie suną po ustach.  Nie podkreślają suchych skórek a je wręcz niwelują dzięki zawartym w składzie ekstrakcie z oleju z oliwek z masłem shea.






Czytaj dalej...

Makijaż z niebieską kreską i zielone oczy

Witajcie Kochani:) !!!

Chciałam dzisiaj pokazać Wam efekty ostatniej współpracy z Maćkiem, gdzie weszliśmy w pole kukurydzy. Zależało nam na uchwyceniu pierwszych kroków jesieni.


Na zdjęciach prezentuje Wam makijaż wykonany nowościami firmy Pierre Rene, które zagościły niedawno w moim kuferku a także kolorowe soczewki kontaktowe firmy Hera, Optiva.



Użyte kosmetyki:


Podkład Skin Cover Balance
Brązowy cień z mojej paletki Match System
Glitter no 11
Pen Eyeliner Blue
Mascara Lash Creator
Stylizator do brwi no 02
Błyszczyk Chic Gloss no 27 Melody Brown


Soczewki:


Hera, Dreamcon, Optiva.pl
kolor zielony

Zdjęcia:
Maciej Pańków
modelka/makijaż: Ja :)
Czytaj dalej...

O zielonych oczach słów kilka, Hera Dreamcon, Optiva

Witajcie kochani,

Dzisiaj w ramach urozmaicenia przychodzę z drobną dawką nowości. Tym razem nie będzie o kosmetykach....

Wychodząc naprzeciw waszym oczekiwaniom stwierdziłam, że przygotuję kilka propozycji makijażu dla zielonych oczu. Aby dobrze to zaprezentować potrzebne mi będą oczywiście oczy w kolorze zieleni. Ja niestety mam oczy  szaro niebieskie ale na ratunek przyszły mi soczewki kontaktowe.





Trochę o samym produkcie:

Soczewki kontaktowe firmy Hera, producent Dreamcon dostępne na stronie internetowej Optiva, gdzie znajdziecie także inne kolory i modele.

Przeznaczone są co dziennego noszenia przez okres jednego miesiąca od otwarcia opakowania. W tekturowym pudełku znajdziemy 2 sztuki soczewek zapakowanych oddzielnie w prostokątne opakowania. Moc możemy dowolnie wybrać odpowiednio dla naszej wady lub skorzystać z tzw. zerówek czyli soczewek dla osób, które nie mają żadnej wady.


krzywizna standardowa 8,6
średnica 14,5 mm
uwodnienie 42%

Materiał, z którego są wykonane to polyhema. Soczewki są wyjątkowo miękkie i elastyczne dzięki czemu dobrze dopasowują się do oka i ich nie czuć. Bardzo dobra przepuszczalność tlenu sprawia, że oko po całym dniu noszenia nie jest wyschnięte, podrażnione a żyłki nie są popękane. Soczewki są dwutonowe co oznacza, że dzięki ich ubarwieniu nie wyglądają na oku sztucznie.

Ponieważ mam sporą wadę i już nosiłam soczewki, ich założenie nie przysporzyło mi żadnych problemów. 

W zestawie mam również płyn do ich czyszczenia i pielęgnacji a w nim także pudełeczko do ich przechowywania. 


Wielofunkcyjny płyn dezynfekujący OptionsMulti firmy CooperVision o pojemności 100 ml zamknięto w standardowej plastikowej butelce, typowej dla płynów dla soczewek. Jasna kolorystyka opakowania bieli i błękitu wyraźnie kojarzy się z czystością, sterylnością i łagodnością. Płyn dobrze czyści soczewki z resztek makijażu oraz wydzieliny z oczu. Jest on na tyle przyjemny, że zdarza mi się nim po prostu zakroplić oczy. W tekturowym opakowaniu jak już wspominałam znajdował się również pojemniczek do przechowywania soczewek.


Ogólna ocena produktów jest bardzo wysoka. Dzięki tym soczewkom właśnie na dniach możecie spodziewać się pięknych makijaży.





http://www.optiva.pl/?skad=blog
 
ZAPRASZAM DO ZAPOZNANIA SIĘ Z PEŁNĄ OFERTĄ NA : optiva


Czytaj dalej...

W piwoniowym świecie, otulona aromatem...

Lubicie lato? Lubicie zapach kwiatów? Piękny aromat i wyjątkowy nastrój w domu? Jeśli tak to jesteście w odpowiednim miejscu bo dziś przychodzę do Was z postem pachnącym piwoniami.

Piwonie kojarzą mi się z dzieciństwem bo to jedne z ulubionych kwiatów mojej mamy. Pamiętam zawsze jak wybierała kwiaty w malutkich pączkach a potem obserwowałam jak te małe, wielkości orzeszka pączki pęcznieją i tworzą się ogromne kwiatostany.
Niestety o tej porze roku nie jest możliwy ich zakup, ale z pomocą przyszła mi firma Bispol, która w swojej ofercie ma świeczki o zapachu piwonii.
Małe, ciemno różowe podgrzewacze pakowane po 6 sztuk w kartoniku chyba już na dobre zagościły w moim domu.
Choć piwonie są białe i ciemno różowe tak charakterystyczne dla mnie są właśnie te różowe i one będą dla mnie inspiracją do kolejnego makijażu jaki dla Was szykuję. Niestety ostatnio stan zdrowotny fotografa nie pozwala na robienie sesji zdjęciowych, tak możecie być pewni że już nie długo pokażę Wam coś nowego.
O firmie już Wam kiedyś pisałam, a ponieważ jakość świeczek jest dobra tak znowu o nich piszę.
Czas palenia jest dość długi, knot mocny i nie gaśnie, dobrze się pali. Zapach wiernie odwzorowuje oryginalny aromat. Nie jest mdły ani przesadnie słodki, nie przypomina też takich mydlanych zapachów odpowiednich dla toalet. Miły, przyjemny, odświeżający i tworzący przeuroczą atmosferę.
Czytaj dalej...
Justyna Zybert Pro Make Up Artist © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka