Wszyscy mają mam i ja! Princess Dream…

Na różnych forach i blogach znaleźć można bardzo wiele wpisów i komentarzy odnośnie rozświetlacza do twarzy My Secret, Princess Dream, Face Iluminator Powder. Choć wszedł on dopiero w maju na sklepowe półki w Drogeriach Natura to już znalazł szerokie grono fanek. Czytając liczne zachwyty i podziwiając efekty na przepięknych zdjęciach koleżanek sama zapragnęłam go spróbować. Wiecie jak to jest, kobiece zachcianki!


Zobaczcie poniżej czy dołączyłam do grona zadowolonych posiadaczek tego kosmetyku!

Opis producenta

Rozświetlacz do twarzy w kamieniu jest w kolorze ciepłego beżu i jest odpowiedni dla każdego typu kolorystycznego. Wzmacnia blask skóry oraz sprawia, że twarz wygląda zdrowo i promiennie. Posiada formułę, która zapewnia bezproblemową aplikację i doskonałe wykończenie makijażu, gwarantuje mocny połysk i efekt „tafli”. 


Opakowanie

Rozświetlasz w kamieniu zamknięto w 7,5 gramowym opakowaniu wizualnie porównywalnym do pozostałych pudrów w My Secret czyli okrągłe pojemniczki ze stabilnymi, plastikowymi zamknięciami. Samo miejsce łączenia jest na tyle dobrze zrobione, że nie poluzowało się i samo nie otwiera w kosmetyczce.



Moja opinia

Rozświetlacz ma przepiękny szampański kolor, nie zawiera brokatowych disco drobinek. Na skórze tworzy bardzo ładny, subtelny efekt tafli, który możemy stopniować.   Podoba mi się w nim to, że jest faktycznie widoczny na skórze.
Ponieważ w konsystencji jest miękki jak na wypiekany puder przystało jego przyczepność do skóry jest duża. Wystarczy niewielka ilość by zauważyć go na buzi a to sprawia, że jest on niezwykle wydajny.


Nawet mimo obecnych upałów nie zauważyłam by rozświetlasz migrował na skórze, nie tworzy żadnych dziwnych plam, nie wysusza, nie podrażnia i nie wywołuje u mnie żadnych niepożądanych reakcji.

Produkt cechuje się bardzo wysoką pigmentacja. Jest trwały i daje bardzo ładny efekt świeżości, promienności i młodzieńczości.




Princess Dream jest porównywalny z rozświetlaczem Mary Lou Manizer z The Balm ale dostępny w bajecznej cenie ok. 15 zł w Drogeriach Natura i w żaden sposób nie jest gorszy.  Jakość produktu w stosunku do ceny szok, pozytywny oczywiście. Tak więc i ja dołączam do grona fanek i gorąco Wam polecam!






Justyna Zybert Pro Make Up Artist © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka