Kobo Professional Ideal Cover Make Up

KORYGUJĄCY PODKŁAD 
 

OPIS PRODUCENTA Trwały podkład korygujący. Innowacyjna formuła podkładu polecana do stosowania zarówno w makijażu fotograficznym, wieczorowym jak i codziennym. Idealnie wtapia się w skórę. Kryje niedoskonałości i przebarwienia, wygładza i utrzymuje się na skórze wiele godzin. Zawiera naturalne woski roślinne i witaminę E zapobiegające wysuszaniu skóry, które dodatkowo odżywiają ją i wygładzają.
WAGA 23 g
CENA 17,99 zł

Dostępne kolory:
 
401 Light Vanilla
402 Nude Beige
403 Sand Beige
404 Honey Beige
405 Suntanned
       Na początek duży plus za kolory. Osobom o bardzo jasnej karnacji ciężko znaleźć dobry kolor podkładu jednak oferowane przez KOBO odcienie  choć nie ma ich mnóstwo znajdą swoje miłośniczki. Kolor waniliowy bardzo fajnie sprawdzi się jako rozświetlasz łuku brwiowego i łuku kupidyna a wraz z kolorem suntanned możemy znakomicie wykonturować twarz. Stosowany tez samodzielnie jako bronzer bardzo ładnie wydobywa kształt twarzy. W końcu na tym polega konturowanie, ciemny matowy odcień chowa pewne partie, natomiast jasny je uwydatnia.  Podkład jest trwały, ma bardzo dobre krycie i ładnie, optycznie wygładza skórę. Ponieważ Ideal Cover jest niesamowicie mocno napigmentowany, starczy nam na długo. Bez problemu zakryje piegi i inne niespodzianki. Będzie więc idealny dla cery problematycznej oraz do sesji zdjęciowej. Myślę, że dla osób, które mają cerę pozbawioną niedoskonałości podkład może okazać za ciężki do codziennego stosowania, nie będzie miał po prostu co zakrywać. Jeżeli chodzi o konsystencję to jest to raczej gęsta, kremowa pasta. Nie jest on łatwy w obsłudze, trzeba nauczyć się z nim pracować, jednak po kilkukrotnych próbach efekt jest na prawdę zadowalający. Ładnie wtapia się w skórę, którą powinnyśmy najpierw przygotować. Ja zawsze pamiętam o jej nawilżeniu, kiedy krem się wchłonie nakładam cienką warstwę podkładu.  Najlepiej aplikować go palcami po uprzednim lekkim rozgrzaniu lub zwilżoną gąbeczką. W tym wypadku nie sprawdziła mi się aplikacja pędzlem języczkowym. Kosmetyk na twarzy należy wklepać, nie rozcierać.  Efekt jest bardzo dobry bo nie widać granic koloru ani plam. Trzeba jedynie poświęcić chwilę na ten zabieg i wykonać go starannie, a twarz nabierze prawdziwej  trójwymiarowości. Sprawdzi się on również jako korektor a nawet i baza pod cienie. 







Więcej na:

Justyna Zybert Pro Make Up Artist © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka