środa, 13 grudnia 2017

MySecret w matowych kolorach jesiennych liści

Cześć!

Najbardziej ze wszystkich kosmetyków na świecie, a przynajmniej z tych kolorowych są cienie do powiek. Uwielbiam obserwować nowości, bawić się kolorami i łączyć je ze sobą.

Do mojej kolekcji cieni dołączyły właśnie ostatnio pojedyncze, matowe, jesienne nowości od MySecret w dwóch fantastycznych kolorach.


Opakowania tych kosmetycznych cudeniek są takie same, jak poprzednicy z tej kolekcji. Plastikowe wieczka są bardzo szczelne i wytrzymałe, a otwarcie ich samymi paznokciami niekiedy bywa wręcz ryzykowne. Przynajmniej jednak mam pewność, że nie rozsypią się w kosmetyczce.
Sam w sobie produkt, nie zdarzyło mi się nigdy aby się połamał lub odkleił od denka.


Kolory:

ü MySecret matt 522 – ciepła cegła, mieszanka pomarańczu z brązowymi tonami



ü MySecret matt 523 - ciemna oberżyna, z równie brązowo fioletowymi akcentami



Oba mają konsystencję miękką i dość suchą, ale mimo wszystko dobrą i nie sprawiającą problemów. Nie osypują się i bardzo dobrze się blendują a ich pigmentacja wyprzeda o sto kroków wiele innych firm.

Tak prezentują się na skórze, bez użycia bazy.


Chcecie zobaczyć makijaż z nimi w roli głównej?





poniedziałek, 11 grudnia 2017

Od hipnotyzującej czerwieni do szampana, czyli jesienny przegląd lakierów Sensique, Drogerie Natura


Dzień dobry J

Wiem, że ostatnio bardzo zaniedbuję swojego bloga a jest to spowodowane bardzo wieloma sytuacjami, które ostatnimi czasy mają miejsce w moim życiu. Niemniej jednak dość aktywna pozostaje na Instagramie, który widzę, że idzie w siłę.
Tam jednak, ciężko byłoby abym mogła Wam sensowne zaprezentować moją kolekcję lakierów Sensique z jesiennych nowości.


Opis Producenta:

Trwały lakier do paznokci. intensywny kolor i szklany połysk.  Przed użyciem wstrząsnąć (góra/dól). Polecane zastosowanie lakieru podkładowego.

Na pazurkach dalej mam hybrydę, więc puki co, prezentuję Wam kolory na próbniku.


Lakiery z serii Color nie zawierają szkodliwych substancji jakimi są: toluen i formaldehyd. Lakiery mieszczą się w typowych dla tej linii szklanych, podłużnych buteleczkach o pojemności 10 ml.


Nr 202 - Hypnotic Red - rdzawa czerwień, z subtelnymi złotymi drobinkami.
Nr 203 - Shocking Pink - na zdjęciu zgubił różowe tony, ale na żywo są widoczne. To piękne, ale zarazem odważne połączenie czerwieni z różem.
Nr 204 - Burning Love - zgaszony, przybrudzony róż o kremowym wykończeniu.
Nr 205 - Rosewood - kolor w stylu mauve, przygaszony róż z domieszką brudnego fioletu. W lakierze zatopiony jest złoty, drobny pyłek, przez co lakier może sprawiać w pierwszej chwili wrażenie wpadającego w ceglane tony.
Nr 206 - Damask Rose  - zdecydowanie wybijają w nim fioletowe tony, ale róż także jest dostrzegalny. Podobnie jak w poprzednim lakierze jest w nim złoty pyłek.


Nr 207 - French Mullberry - złoty pyłek ustąpił miejsca różnokolorowemu, czego niestety nie widać na zdjęciu. Odcień jest podobnego typu jak Damask Rose, ale tym razem przeważa róż.
Nr 208 - Dove Gray - jasna  szarość, która mimo swojego uroku nie sprawdza się na moim trupio bladych łapkach.
Nr 209 - Lavender Mist - bezdrobinkowy, lekko przybrudzony jasny fiolet.
Nr 210 - Street Style - ciemny beż, bez drobinek. Spodoba się osobom lubiącym paznokcie w spokojnym, nie rzucającym się w oczy kolorze.
Nr 211 - Champagne -to mleczny, dość transparentny róż ze złotymi drobinkami.


Pędzelki, podobnie jak poprzednicy, są długie i średnio szerokie. Lakier w swojej formule jest dość rzadki i niestety jedna warstwa to zdecydowanie za mało, ponieważ krycie nie jest zadowalające i pojawiają się drobne smugi. W moim wypadku trzy warstwy dały oczekiwany przeze mnie efekt.

Paleta kolorystyczna jest bardzo neutralna i świetnie wpisuje się w biznesowe tony. Nie są krzykliwe, a klasyczne i eleganckie. Najbardziej odpowiadają mi kolory matowe, pozbawione perłowego błysku. Kolor szampański, zawiera w sobie mikro opalizujące drobinki, które widać i w buteleczce i z bardzo bliska, ale generalnie są słabo zauważalne. A szkoda!



Co Wy sądzicie?
Jaki kolor jest Waszym faworytem?

Ps. Przepraszam za szum na zdjęciach, coś aparat odmówił mi współpracy.




wtorek, 5 grudnia 2017

Limitowana edycja cieni do powiek i rozświetlaczy My Secret zima 2017


Zima zagościła już u nas na dobre, a wraz z nią nowe trendy kolorystyczne w makijażu. W tym sezonie marka My Secret przygotowała kolejne nowości kosmetyczne– limitowane edycje palet cieni do powiek Natural Beauty oraz rozświetlaczy Glow Effect Powder. Głębia intensywnych, świetlistych odcieni brązu i pomarańczy pozwoli na podkreślenie powiek, nadając im świątecznego blasku. Pełen mieniących się drobinek rozświetlacz zapewni cerze promienny wygląd i efekt „tafli”. Wszystkie produkty dostępne będą od 7 grudnia 2017 r. wyłącznie w drogeriach Natura oraz na www.drogerienatura.pl


My Secret Natural Beauty Eyeshadow Palette –edycja limitowana zima 2017

Palety cieni idealnych do wykonania zarówno delikatnego codziennego makijażu, jak i bardziej wyrazistej wieczorowej stylizacji. Jedwabista, silikonowo-mineralna formuła ułatwia aplikację,  a hipoalergiczny skład zapewnia komfort i bezpieczeństwo stosowania. Odpowiednio dobrana kompozycja składników gwarantuje idealne przyleganie cieni do powiek i trwałość makijażu przez długi czas.

 W edycji limitowanej dostępne są trzy nowe kompozycje kolorystyczne:

- Chilli Chocolate


- Little Star 


- Naturally Pretty


Waga: 5,4 g
Cena: 18,59 zł

My Secret Glow Effect Powder – edycja limitowana zima 2017

Rozświetlacz, który zapewnia wyjątkowy blask i świetlisty makijaż. Gwarantuje intensywny połysk oraz efekt „tafli”. Sprawia, że cera wygląda zdrowo i promiennie. Formuła kosmetyku zapewnia bezproblemową aplikację, a także doskonałe wykończenie makijażu.

Produkt dostępny w dwóch odcieniach: 

- delikatnie beżowym RISING STAR i 


- błękitnym MOONDUST.


Waga: 8 g
Cena: 18,59 zł








 

Mikołajkowe nowości makijażowe od My Secret i Sensique

Cześć Żabcie :) Subtelny, naturalny make-up wciąż cieszy się popularnością wśród kobiet w każdym wieku. Dla tych ceniących szyb...