Kokony jedwabników, czyli co to i po co.


Rys historyczny

Historia jedwabiu zaczęła się prawdopodobnie aż sześć tysięcy lat przed naszą erą w Indiach, gdzie kokony jedwabników żyjących dziko zbierano w lasach. Znaleziska archeologiczne wskazują, że jedwab wytwarzano już w starożytnych Chinach, około 2700 lat p.n.e.


Chińskie podanie głosi, że jedwab został odkryty w 1640 r. p.n.e. w ogrodzie cesarza Huang Di. Według legendy cesarz poprosił swą żonę Xi Lingshi, by sprawdziła, jaki szkodnik niszczy drzewa morwowe. Cesarzowa zauważyła, że są to białe larwy, które przędą błyszczące kokony. Przypadkowo jeden kokon wpadł jej do wrzątku i okazało się, że można wyciągnąć z niego delikatną nić, którą Xi Lingshi zawinęła na szpulkę. W ten sposób, jak głosi legenda, odkryła tajemnicę produkcji jedwabiu.


Chińczycy strzegli tej tajemnicy przez około 2000 lat. Przez ten czas Chiny miały monopol na produkcję jedwabiu, który eksportowały tzw. jedwabnym szlakiem. Każdego, kto zdradziłby tajemnicę jego wyrobu, czekał wyrok śmierci. Szlak jedwabny powstał w II w p.n.e., łączył on Chiny z Europą. W tym samym czasie zainteresowali się jedwabiem Japończycy, którym jako pierwszym udało się rozwikłać tajemnicę Chińczyków i rozpocząć produkcję jedwabiu na tak dużą skalę, że pod koniec XIX w. wyprzedzili w niej Chiny.




Nić  jedwabna 
Nić  jedwabna, choć bardzo cienka, charakteryzuje się dużą wytrzymałością i sprężystością. Jedwabna nić charakteryzuje się ogromną wytrzymałością. Może osiągać długość do 3 km. Posiada też naturalny połysk i jest niezwykle elastyczna. Włókno jedwabne służy przede wszystkim do wyrobu tkanin, które są miłe i chłodne w dotyku oraz prawie wcale nie elektryzują się.


Jedwab w medycynie 

Nić  jedwabna ma również zastosowanie w lecznictwie. Jedwabiu używano już dawno w medycynie, wykorzystywany był na przykład jako materiał do szycia lub do opatrywania ran. Okazuje się, że eksperymentalne materiały opatrunkowe wyprodukowane z fibroiny jedwabnej powodują znacznie szybsze gojenie ran w porównaniu z konwencjonalnymi opatrunkami hydrokoloidowymi. Zaobserwowano również lepszą regenerację kolagenu i mniejszą tendencję do zakażeń ran.

Według naukowców z Queen Mary's School of Medicine and Dentistry, jedwab może pomóc w odtworzeniu uszkodzonych nerwów. Brytyjczycy wykazali, że komórki nerwowe rosną wzdłuż wiązek specjalnego włókna, które ma właściwości zbliżone do pajęczej nici. Jedwab wspomagałby na przykład wzrost komórek w uszkodzonych nerwach, a być może nawet w rdzeniu kręgowym. W badaniach na zwierzętach wykazano, że zarówno w rdzeniu kręgowym, jak i w nerwach obwodowych włókna jedwabne wspierały odbudowę.


Jedwab w kosmetyce 

Głównymi składnikami jedwabiu są dwa białka: fibroina (ok. 70%) i serycyna (30%). Proteiny jedwabne mają ogromne podobieństwo, w swoim składzie chemicznym, do protein występujących w skórze i włosach. Ponadto posiadają ładunek elektrostatyczny przeciwny do ładunku skóry i włosów, dzięki czemu sprawiają, że kosmetyk posiadający w swoim składzie proteinę jedwabną silnie przywiera do powierzchni.

Fibroina jest białkiem posiadającym bardzo dużą zdolność wiązania i zatrzymywania wody. Jest w stanie pochłonąć 30 razy więcej wody w stosunku do swojej wagi. Dzięki temu doskonale sprawdza się jako składnik kosmetyków nawilżających, gdzie skutecznie zapobiega wysuszeniu naskórka. Fibroina, ze względu na swoją dużą masę cząsteczkową, nie wchłania się w głąb skóry, lecz tworzy na jej powierzchni rodzaj cienkiej błonki (film), która stanowi ochronę przed niekorzystnym wpływem środowiska. Zaletą tego białka jest fakt, że nie powoduje podrażnienia nawet bardzo wrażliwej skóry. Dzięki tym właściwościom, fibroina znalazła zastosowanie jako składnik wielu preparatów pielęgnacyjnych (kremów, balsamów, mleczek, maseczek) przeznaczonych przede wszystkim dla skóry suchej.

Serycyna, klej jedwabny, białko zlepiające włókna fibroinowe jedwabiu naturalnego. Zawiera reszty seryny, glicyny i kwasu asparaginowego. Poprawia stan bariery epidermy, zmniejszając utratę wody przez skórę. Z tego powodu uważana jest za „naturalny nawilżacz" skóry. Tworzy na powierzchni skóry delikatną warstwę, pozwalając skórze swobodnie oddychać czyniąc ją gładką i aksamitną.


Jedwab wykorzystywany jest również w kosmetykach przeznaczonych do pielęgnacji włosów. Proteiny jedwabiu są często składnikami szamponów i odżywek dla suchych włosów. Silnie działającą odżywką jest tzw. płynny jedwab do włosów, który ułatwia również układanie fryzury. Obecne w nim proteiny otaczają włosy cienką, niewidoczną otoczką, która działa ochronnie i równocześnie regenerująco. Preparat zapobiega również puszeniu i elektryzowaniu się włosów oraz zapobiega ich przesuszeniu. Do niedawna płynny jedwab do włosów dostępny był jedynie w salonach fryzjerskich. Obecnie produkują go różne firmy kosmetyczne i można go kupić w drogeriach.

Jedwab to również kosmetyka kolorowa. Proteiny jedwabiu dodawane są do cieni do oczu w celu uzyskania efektu gładkości i dobrej przyczepności do skóry powiek. Fibroinę stosuje się w wydłużających tuszach do rzęs. Mascara z dodatkiem jedwabiu daje naturalny efekt i długo utrzymuje się na rzęsach.

Jedwab i paznokcie 

Jedną  z najbardziej naturalnych technik przedłużania paznokci jest metoda Fiberglass, która na dziś ustępuje jeszcze popularności żelowi czy akrylowi. Technikę Fiberglass najczęściej stosuje się przy regeneracji i łączeniu nadłamanej, przepiłowanej lub problemowej płytki paznokcia. Jest także formą odżywki zakładanej na płytkę na okres 6 tygodni.


O kokonach


Kokony jedwabników to podłużne jajeczka w białym lub żółtym kolorze o różnych rozmiarach i kształtach. Kokony są przecięte z jednej strony i nie zawierają owadów.

Mało znane natomiast w Europie jest używanie samych kokonów do pielęgnacji cery. Kokony jedwabników są naturalnym produktem o wyjątkowo wysokiej skuteczności działania. Ich działanie może śmiało konkurować z najdroższymi kremami i produktami do pielęgnacji skóry.

Produkt ten ze względu na naturalne pochodzenie jest też delikatny i nie powoduje podrażnień nawet w przypadku bardzo wrażliwych osób.

                     

1.     Kokony należy włożyć do wody o temperaturze 50 - 60 stopni C i pozostawić na 5-10 minut. Po namoczeniu można nałożyć je na palce.
2.     Przed użyciem należy usunąć z twarzy krem i makijaż.
3.     Najpierw można przemyć twarz roztworem który powstał z zanurzonych kokonów a kiedy twarz nieco przeschnie wykonać masaż twarzy delikatnie przecierając skórę.
4.     Zabieg najlepiej wykonać dwa razy dziennie.
5.     Każdy kokon może być użyty nawet 3-5razy. Wystarczy przemyć go krótko w ciepłej wodzie zaraz po zastosowaniu.



Justyna Zybert Pro Make Up Artist © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka