poniedziałek, 30 lipca 2018

Startuje urodzinowa Loteria Klubu Natura




Hej,

Czy wiecie, że już w najbliższy czwartek, 2 sierpnia w drogeriach Natura rusza wakacyjna loteria?!
Z okazji drugich urodzin programu lojalnościowego na klientów czeka aż 7500 nagród – w tym samochód osobowy Toyota Yaris Hybrid.


Promocja skierowana jest do wszystkich uczestników programu Klub Natura, którzy od 2 do 31 sierpnia br. dokonają zakupu z kartą klubu dowolnych produktów za minimum 35 zł. Po okazaniu karty lojalnościowej otrzymają zdrapkę, którą należy następnie zarejestrować na stronie: www.loterianatura.pl. Każde zgłoszenie to szansa na zdobycie fantastycznych nagród takich, jak roboty kuchenne Bosch, sokowirówki Zelmer, suszarki Philips czy prostownice do włosów marki Rowenta. Nagrodą główną jest samochód Toyota Yaris Hybrid.


Wśród loteryjnych zdrapek znajdą się również takie, które gwarantują nagrody natychmiastowe. Wymieniając zwycięską zdrapkę bezpośrednio w kasie, nasz sklepowy koszyk może powiększyć się m.in.  kosmetyki do włosów marki Schwarzkopf lub karty upominkowe drogerii Natura. Zdrapka kryjąca nagrodę natychmiastową również może brać udział w grze o nagrody główne. Wystarczy zarejestrować ją na stronie loterii.


Urodzinowa loteria trwać będzie do 31 sierpnia. Jednak uczestnicy programu lojalnościowego przez cały rok mogą korzystać z ofert Klubu Natura. Dzięki niemu, za każde wydane 5 zł klubowicze otrzymają 10 punktów natura, a uzyskaną sumę punktów mogą wymieniać na wybrane przez siebie nagrody.

Szczegóły i regulamin loterii znajdują się na stronie www.loterianatura.pl

czwartek, 19 lipca 2018

Olejek konopny, Efektima


WitajcieJ

Choć za oknem deszczowo burzowo, tak mnie dobry humor nie opuszcza.
Dziś przychodzę z recenzją kosmetyku, który jeszcze nie jest w sprzedaży ale już chciałabym Wam o nim opowiedzieć, abyście wiedzieli czy warto go zakupić czy nie.

Tajemniczy, przedpremierowy kosmetyk to olejek konopny firmy Efektima.
Jest to olejek z grupy suchych, co oznacza, że się nie lepi i spokojnie można założyć po jego aplikacji ubranie. Przeznaczony jest on nie tylko do skóry ale także do włosów.


Opis producenta: Olejek konopny jest uznawany za jeden z najlepiej nawilżających olejków na świecie. Bardzo szybko się wchłania i nie pozostawia na skórze tłustego filmu. Polecany dla skóry delikatnej, skłonnej do podrażnień. Utrzymuje skórę w bardzo dobrej kondycji. Sprawdzi się również w pielęgnacji włosów - doda im blasku i ułatwi rozczesywanie.


Olejek umieszczono w buteleczce z przeźroczystego, ale ciemnionego plastiku. Wyposażony jest w atomizer, który działa bez zarzutów a co najważniejsze nie wylewa się i nie chlapie.


Zapach jest lekko słodkawy i subtelny zarazem. Podoba mi się.
Bardzo ale to bardzo nienawidzę smarować się balsamami dlatego wszelkie olejki i oliwki to moje wybawienie. Nie przeszkadza mi kiedy się lepią, ale takie ograniczają mnie do wieczornej aplikacji. Suche olejki są natomiast idealne kiedy się spieszymy czy chcemy je użyć w ciągu dnia nie martwiąc się, że pobrudzą wszystko wokół.


Opisywany tu olejek momentalnie nawilża naskórek, nie pozostawia śliskiej powłoki na skórze. Jest ona po prostu zdrowsza, pozbawiona suchych skórek i ładnie wygląda. Kilka psików i  pielęgnacja gotowaJ Tak to ja mogę nawilżać skórę. Są naprawdę wydajne.


Jeżeli chodzi o aplikację na włosy, to użyłam produktu zaledwie kilka razy. Z całą pewnością nie obciąża i nie powoduje efektu tłustych włosów czy mokrej włoszkiJ Po umyciu, zgodnie z obietnicą producenta włosy łatwiej się rozczesywały. Aplikowany na suche, raz dwa zniknął w głębi ich struktury. Moje włosy są łapczywe na nawilżenie. Abym uczciwie mogła napisać na ile poprawiła się ich kondycja musiałabym jeszcze poczekać.


Tak czy siak, moje dwutygodniowe spostrzeżenia są bardzo pozytywne i z przyjemnością spróbuję pozostałych olejków jakie firma ma w swojej ofercie a zwłaszcza kokosowego. Mój ideał nie tylko na lato uhh

A Wy znacie ten kosmetyk? Dajcie znać, co sądzicie o olejkach!




Jimmy Choo i perfumy Blossom .. słodko, kolorowo..hit czy kit?


Kochani,

dziś będzie o moich nowych perfumach, które pięknie wyglądają na mojej toaletce ale jak z trwałością i samym zapachem?

Jimmy Choo Blossom marki Jimmy Choo to kwiatowo-owocowe perfumy dla kobiet. Perfumy zostały wydane w 2015 roku a skomponowane przez Louise Turner.



Nuty zapachowe:
nuta głowy: cytrusy, czerwone jagody i malina;
nuta serca: groszek pachnący i róża;
nuta bazy: drzewo sandałowe i białe piżmo.

Zdecydowanie jestem fanką perfum słodkich, ciepłych i tych, z akcentem orientu wywołujących dzikie wspomnienia, romantyczne krajobrazy, szyk i powagę z odrobiną młodzieńczej dawki szaleństwa i radości.


Propozycja projektanta Jimmy’ego Choo wywołała we mnie dość mieszane uczucia. Zapach słodki, lekko może landrynkowy i ciepły. Jest on dla mnie dość dobrym odzwierciedleniem musu z malin, serwowanym z lodami, w tekturowym kubku z myszką Miki. Zapach jest całkowicie zdominowany przez różową słodycz nieodzownie związaną z infantylnością cekinów i brokatu. Kojarzy mi się z tiulem, plastikową koroną dla małych dziewczynek i innymi gadżetami dla maluchów, które mają sprawić, że ów dziewczynki poczują się jak księżniczki. Trąca tandetą i przeciętnością. Nie ma tu nic z klasyki i elegancji. Jest za to bal przebierańców, baloniki i konfetti. Są lalki Barbie i zabawa w kuchnie. Takie wiecie, plastikowe małe krzesełka ze stoliczkiem, małe garnuszki i kolorowe kubeczki.
To coś taniego udającego coś drogiego. Nie mam tu na myśli nic z ceny, bo nie jest ona wyznacznikiem niczego. Próbuję jedynie nakreślić swoje skojarzenie.


Woda perfumowana Blossom – doskonały wybór na randkę. Uwodzicielski, wyjątkowo intrygujący i wyróżniający się – taki właśnie jest zapach wody perfumowanej Jimmy Choo Blossom. Perfumy tej marki to idealny wybór dla romantyczek i uwodzicielek, które lubią kusić i flirtować. Ich świeży, kwiatowy zapach sprawi, że nie będzie można ci się oprzeć. Świetnie sprawdzi się wiosną, gdyż jej zapach fantastycznie komponuje się z radością budzącej się do życia natury. Słodki, kwiatowy i bardzo dziewczęcy zapach, będzie wręcz idealny dla pań o wesołym usposobieniu, które lubią podkreślać swoją kobiecość.*

Taki opis znajdziemy na stronie Superpharm. Czy mogę się z nim zgodzić? Subiektywnie, w pewnej części owszem. Zapach dziewczęcy, ale nie kobiecy. Flirtować, kusić? Pewnie tak, w takiej kiczowatej formie przez słodkie lolitki.


Ogólnie jestem zdegustowana, choć oczekiwałam od projektanta wiele.
Flakon kwadratowy, trójwymiarowy i transparentno- różowym ombre. Całkiem przyjemnie zdobi toaletkę. Buteleczka jest poręczna a opakowanie dobrej jakości.

Cena +-200zł/100ml

Mikołajkowe nowości makijażowe od My Secret i Sensique

Cześć Żabcie :) Subtelny, naturalny make-up wciąż cieszy się popularnością wśród kobiet w każdym wieku. Dla tych ceniących szyb...