Pop Art Make Up

Cześć Kochani!

Dawno nie umieszczałam tu żadnego nowego makijażu ale wynikało to z nawału pracy moich fotografów.

Na szczęście udało się wyrobić w terminie i tuż przed Halloween prezentuję Wam makijaż, który możecie wykonać w najbliższy weekend.


foto: Przemysław Żytnicki

modelka: Kasia
makijaż: Ja :)



Do wykonania tego makijażu użyłam głównie kosmetyków firmy KOBO Professional i My Secret, a także klej do rzęs DUO Adhesive no i farbki do ciała Kryolan.

- baza pod cienie KOBO
- baza pod podkład KOBO Smooth Make Up Base
- cienie firmy KOBO fashion & mono, neony KOBO, Hot Colors My Secret
-  Puder matujący Translucent Loose Powder KOBO
- Podkład Long Wearing KOBO
- szminka w kredce Fashion Color KOBO
- lakier do paznokci Hot Colors KOBO
 

 
Zapach, który osładzał atmosferę naszej sesji to słodka, aromatyczna wiśnia. O świeczkach firmy Bispol pisałam Wam już kilka razy. Jakościowo są bardzo dobre, knoty grube i nie gasną. Aromat świeczek dość mocny ale nie mdły czy duszący. Bardzo urozmaicił nam sesję:)
 

 
 
 
 


 

Czytaj dalej...

Październikowe nowości kosmetyczne w Drogeriach Natura


Jesień w pełni w szafach kosmetycznych marki Sensique i My Secret. Najnowsza kolekcja Sensique Color & Nude Lip Gloss, to przekrój piętnastu jesiennych barw błyszczyków nawilżających usta. Marka proponuje także zestawy cieni do powiek i brwi w 10 kompozycjach kolorystycznych dla kobiet w każdym wieku. Najnowsza maskara do rzęs od My Secret o wyjątkowych właściwościach powiększających oczy pozwoli idealnie wykończyć jesienny makijaż. Produkty będą dostępne od 29 października wyłącznie w Drogeriach Natura, czyli nowości tuż przed Halloween!


SENSIQUE COLOR LIP GLOSS

Nowe błyszczyki do ust serii Sensique Color, które nawilżają i pielęgnują usta nadając im
piękny kolor i lustrzany połysk. Produkt dostępny w dziesięciu kolorach:


 
Pojemność 7 ml. Cena 8,99 zł.


SENSIQUE NUDE LIP GLOSS

Błyszczyki do ust w odcieniach nude. Nawilżają i pielęgnują usta nadając im lustrzany połysk. Dostępnych 5 kolorów:

 
Pojemność 7 ml. Cena 8,99 zł.


SENSIQUE TRENDY EYESHADOWS

Aksamitne, poczwórne cienie do powiek o wyjątkowej formule pozwalającej na wykonanie
perfekcyjnego makijażu. Ich intensywne, świetliste kolory utrzymują się na powiekach przez wiele godzin. Produkt dostępny w 9 kompozycjach kolorystycznych:


 
Waga 10g. Cena 9,99 zł.


MY SECRET LOOK AT ME EXTRA LASH & VOLUME MASCARA

Mascara nowej generacji, która wielokrotnie zwiększa objętość rzęs! Silikonowa szczoteczka perfekcyjne rozczesuje, pogrubia i wydłuża rzęsy oraz gwarantuje lśniący i wyjątkowo czarny.

 
Pojemność 10 ml. Cena 11,99 zł.


SENSIQUE TRENDY EYEBROW PALETTE

Zestaw cieni do stylizacji brwi. Pozwala na naturalne podkreślenie brwi. Kolory można mieszać w celu uzyskania pożądanego efektu, stosowane na mokro zwiększają intensywność krycia.


Waga 7 g. Cena 9,99 zł.

Upiorne nowości tylko w Drogeriach Natura !!!





Czytaj dalej...

Wrzosowy Color Sensique


Hej !

Lubicie las, grzyby i naturę? Ja bardzo!
W tym roku niestety w najlepszym okresie grzybobrania chorowałam i ominęło mnie bardzo wczesne wstawanie i rozpoczynanie wędrówki po wilgotnej ściółce wraz ze wschodzącym słońcem. Niestety nie zobaczyłam też widoku przepięknych wrzosów, których kolor wręcz uwielbiam.

Na pocieszenie mam w mieszkaniu mały krzaczek w doniczce i mam także lakier w ich kolorze! Jakże wielka była moja radość kiedy ukazał się on w Drogeriach Natura 3 września!


Seria Color firmy Sensique, to propozycja jesiennych, ciepłych kolorów inspirowanych opadającymi liśćmi. Znajdziemy pośród niej magiczne fiolety, brązy, stonowane pomarańcze, bordo.

Nowe kolory lakierów z tej serii zawieraja nowoczesną formułę z Tefpoly®, która przedłuża ich trwałość, pogłębia intensywność koloru i zapewnia efekt szklanego połysku. Lakiery tej serii nie zawierają szkodliwych substancji, takich jak toluen i formaldehyd.

Buteleczka jest podłużna, lekko owalna. Pędzelki są długie i wąskie. Konsystencja lakieru jest średnio gęsta. Dobrze rozprowadza się on po płytce paznokcia nie tworząc zacieków ani grudek. Na zdjęciu prezentuje Wam 2 warstwy lakieru i tyle wg mnie jest optymalnie.
Lakier zaczął mi się ścierać na końcówkach po ok. 3 dniach co przy moich rozwarstwiających się paznokciach całkiem dobry wynik.



Kolor głęboki z efektem tafli. Według mnie wygląda bardzo ładnie.


Czytaj dalej...

Kokony jedwabników, czyli co to i po co.


Rys historyczny

Historia jedwabiu zaczęła się prawdopodobnie aż sześć tysięcy lat przed naszą erą w Indiach, gdzie kokony jedwabników żyjących dziko zbierano w lasach. Znaleziska archeologiczne wskazują, że jedwab wytwarzano już w starożytnych Chinach, około 2700 lat p.n.e.


Chińskie podanie głosi, że jedwab został odkryty w 1640 r. p.n.e. w ogrodzie cesarza Huang Di. Według legendy cesarz poprosił swą żonę Xi Lingshi, by sprawdziła, jaki szkodnik niszczy drzewa morwowe. Cesarzowa zauważyła, że są to białe larwy, które przędą błyszczące kokony. Przypadkowo jeden kokon wpadł jej do wrzątku i okazało się, że można wyciągnąć z niego delikatną nić, którą Xi Lingshi zawinęła na szpulkę. W ten sposób, jak głosi legenda, odkryła tajemnicę produkcji jedwabiu.


Chińczycy strzegli tej tajemnicy przez około 2000 lat. Przez ten czas Chiny miały monopol na produkcję jedwabiu, który eksportowały tzw. jedwabnym szlakiem. Każdego, kto zdradziłby tajemnicę jego wyrobu, czekał wyrok śmierci. Szlak jedwabny powstał w II w p.n.e., łączył on Chiny z Europą. W tym samym czasie zainteresowali się jedwabiem Japończycy, którym jako pierwszym udało się rozwikłać tajemnicę Chińczyków i rozpocząć produkcję jedwabiu na tak dużą skalę, że pod koniec XIX w. wyprzedzili w niej Chiny.




Nić  jedwabna 
Nić  jedwabna, choć bardzo cienka, charakteryzuje się dużą wytrzymałością i sprężystością. Jedwabna nić charakteryzuje się ogromną wytrzymałością. Może osiągać długość do 3 km. Posiada też naturalny połysk i jest niezwykle elastyczna. Włókno jedwabne służy przede wszystkim do wyrobu tkanin, które są miłe i chłodne w dotyku oraz prawie wcale nie elektryzują się.


Jedwab w medycynie 

Nić  jedwabna ma również zastosowanie w lecznictwie. Jedwabiu używano już dawno w medycynie, wykorzystywany był na przykład jako materiał do szycia lub do opatrywania ran. Okazuje się, że eksperymentalne materiały opatrunkowe wyprodukowane z fibroiny jedwabnej powodują znacznie szybsze gojenie ran w porównaniu z konwencjonalnymi opatrunkami hydrokoloidowymi. Zaobserwowano również lepszą regenerację kolagenu i mniejszą tendencję do zakażeń ran.

Według naukowców z Queen Mary's School of Medicine and Dentistry, jedwab może pomóc w odtworzeniu uszkodzonych nerwów. Brytyjczycy wykazali, że komórki nerwowe rosną wzdłuż wiązek specjalnego włókna, które ma właściwości zbliżone do pajęczej nici. Jedwab wspomagałby na przykład wzrost komórek w uszkodzonych nerwach, a być może nawet w rdzeniu kręgowym. W badaniach na zwierzętach wykazano, że zarówno w rdzeniu kręgowym, jak i w nerwach obwodowych włókna jedwabne wspierały odbudowę.


Jedwab w kosmetyce 

Głównymi składnikami jedwabiu są dwa białka: fibroina (ok. 70%) i serycyna (30%). Proteiny jedwabne mają ogromne podobieństwo, w swoim składzie chemicznym, do protein występujących w skórze i włosach. Ponadto posiadają ładunek elektrostatyczny przeciwny do ładunku skóry i włosów, dzięki czemu sprawiają, że kosmetyk posiadający w swoim składzie proteinę jedwabną silnie przywiera do powierzchni.

Fibroina jest białkiem posiadającym bardzo dużą zdolność wiązania i zatrzymywania wody. Jest w stanie pochłonąć 30 razy więcej wody w stosunku do swojej wagi. Dzięki temu doskonale sprawdza się jako składnik kosmetyków nawilżających, gdzie skutecznie zapobiega wysuszeniu naskórka. Fibroina, ze względu na swoją dużą masę cząsteczkową, nie wchłania się w głąb skóry, lecz tworzy na jej powierzchni rodzaj cienkiej błonki (film), która stanowi ochronę przed niekorzystnym wpływem środowiska. Zaletą tego białka jest fakt, że nie powoduje podrażnienia nawet bardzo wrażliwej skóry. Dzięki tym właściwościom, fibroina znalazła zastosowanie jako składnik wielu preparatów pielęgnacyjnych (kremów, balsamów, mleczek, maseczek) przeznaczonych przede wszystkim dla skóry suchej.

Serycyna, klej jedwabny, białko zlepiające włókna fibroinowe jedwabiu naturalnego. Zawiera reszty seryny, glicyny i kwasu asparaginowego. Poprawia stan bariery epidermy, zmniejszając utratę wody przez skórę. Z tego powodu uważana jest za „naturalny nawilżacz" skóry. Tworzy na powierzchni skóry delikatną warstwę, pozwalając skórze swobodnie oddychać czyniąc ją gładką i aksamitną.


Jedwab wykorzystywany jest również w kosmetykach przeznaczonych do pielęgnacji włosów. Proteiny jedwabiu są często składnikami szamponów i odżywek dla suchych włosów. Silnie działającą odżywką jest tzw. płynny jedwab do włosów, który ułatwia również układanie fryzury. Obecne w nim proteiny otaczają włosy cienką, niewidoczną otoczką, która działa ochronnie i równocześnie regenerująco. Preparat zapobiega również puszeniu i elektryzowaniu się włosów oraz zapobiega ich przesuszeniu. Do niedawna płynny jedwab do włosów dostępny był jedynie w salonach fryzjerskich. Obecnie produkują go różne firmy kosmetyczne i można go kupić w drogeriach.

Jedwab to również kosmetyka kolorowa. Proteiny jedwabiu dodawane są do cieni do oczu w celu uzyskania efektu gładkości i dobrej przyczepności do skóry powiek. Fibroinę stosuje się w wydłużających tuszach do rzęs. Mascara z dodatkiem jedwabiu daje naturalny efekt i długo utrzymuje się na rzęsach.

Jedwab i paznokcie 

Jedną  z najbardziej naturalnych technik przedłużania paznokci jest metoda Fiberglass, która na dziś ustępuje jeszcze popularności żelowi czy akrylowi. Technikę Fiberglass najczęściej stosuje się przy regeneracji i łączeniu nadłamanej, przepiłowanej lub problemowej płytki paznokcia. Jest także formą odżywki zakładanej na płytkę na okres 6 tygodni.


O kokonach


Kokony jedwabników to podłużne jajeczka w białym lub żółtym kolorze o różnych rozmiarach i kształtach. Kokony są przecięte z jednej strony i nie zawierają owadów.

Mało znane natomiast w Europie jest używanie samych kokonów do pielęgnacji cery. Kokony jedwabników są naturalnym produktem o wyjątkowo wysokiej skuteczności działania. Ich działanie może śmiało konkurować z najdroższymi kremami i produktami do pielęgnacji skóry.

Produkt ten ze względu na naturalne pochodzenie jest też delikatny i nie powoduje podrażnień nawet w przypadku bardzo wrażliwych osób.

                     

1.     Kokony należy włożyć do wody o temperaturze 50 - 60 stopni C i pozostawić na 5-10 minut. Po namoczeniu można nałożyć je na palce.
2.     Przed użyciem należy usunąć z twarzy krem i makijaż.
3.     Najpierw można przemyć twarz roztworem który powstał z zanurzonych kokonów a kiedy twarz nieco przeschnie wykonać masaż twarzy delikatnie przecierając skórę.
4.     Zabieg najlepiej wykonać dwa razy dziennie.
5.     Każdy kokon może być użyty nawet 3-5razy. Wystarczy przemyć go krótko w ciepłej wodzie zaraz po zastosowaniu.



Czytaj dalej...

Wszystko o kwasach hydroksylowych: AHA, BHA, PHA

Kochane,

Za oknem na dorne zagościła piękna jesień, pełna bajecznie kolorowych liści, niekiedy skąpanych w krystalicznych kroplach deszczu. Niemniej słońca coraz mniej a mrozów jeszcze nie ma więc jest to poza wiosną jedyny okres na wykonywanie zabiegów kwasami.

Dla tych, którzy nie mieli z nimi jeszcze styczności specjalnie napisałam dzisiejszy artykuł.


Ich działanie polega między innymi na stopniowym  rozrywaniu wiązań chemicznych między komórkami warstwy rogowej a cementem międzykomórkowym. W wyniku tego dochodzi do odrywania pojedynczych komórek. Jednocześnie wpływają na cement, który ulega rozluźnieniu, dzięki czemu może wchłonąć więcej wody, a tym samym zostaje nawilżona warstwa rogowa naskórka. W kosmetyce występują one w postaci peelingów, które różnią się między sobą stężeniem, lecz głównym czynnikiem decydującym o mocy kwasu jest jego pH.

Efekty:
- usunięcie zrogowaciałych komórek, poprawa struktury i kolorytu skóry
- zwiększenie skuteczności działania innych preparatów
- poprawa produkcji kolagenu, kwasu hialuronowego i elastyny
- odblokowanie porów
- niwelacja przebarwień i spłycenie blizn
- spłycenie zmarszczek


Najpopularniejsze są kwasy:
§         kwas glikolowy
§         kwas mlekowy
§         kwas jabłkowy
§         kwas cytrynowy
§         kwas migdałowy


Preparaty z kwasem BHA polecane są dla cer skłonnych do zanieczyszczonych porów i trądziku. Kwasy te są także odpowiednie dla cer suchych z problemem zanieczyszczonych porów skóry, zwłaszcza w tzw. linii T, bowiem nie mają one właściwości wysuszających. W kosmetyce głównie używa się tylko kwasy salicylowego.


Efekty:
§        silne nawilżenie
§        złagodzenie podrażnień
§        przyspieszenie procesu gojenia ran
§        wzmocnienie bariery lipidowej
§        zmniejszenie skłonności do zaczerwienień naczynek

Przeciwwskazania:
§        podrażnienia
§        przerwana ciągłość skóry 
§        opryszczka
§        grzybica
§        stany zapalne 
§        trądzik w fazie aktywnej (tj. ostre stany zapalne, ropne i zaczerwienione wykwity) 
§        ciąża
§        okres laktacji
§        menstruacja

Czytaj dalej...

Relacja z konferencji Meet Beauty- Warszawa 24 Października 2015


W minioną sobotę miałam okazję uczestniczyć w fantastycznej konferencji zorganizowanej dla największych 250 blogerów i vlogerów. Przyjechały osoby z całej Polski i była to świetna okazja do osobistego poznania osób, których wpisy miałam okazję czytać wcześniej.

 
Ta, największa  w Polsce konferencja odbyła się w centrum konferencyjno- eventowym „Babka” przy ul. Młocińskiej 5/7. Czas jej trwania przypadł na godziny 10-17, choć już godzinę wcześniej rozpoczęła się rejestracja uczestników. Każdy z nas dostał identyfikator z imieniem, nazwiskiem i nazwą bloga co umożliwiło skojarzenie osób.

Organizatorzy zadbali o bogaty program imprezy. Odbyły się cztery różne rodzaje szkoleń, na które niestety nie udało mi się dostać i bardzo nad tym ubolewam.

- Panel makijażowi, zorganizowany przez firmę Pierre Rene


- Panel paznokciowy, zorganizowany przez firmę NeoNail


- Panel włosy, zorganizowany przez firmę Remington


- Warsztaty fotograficzne, zorganizowane przez firmę Olympus
 
 
Gdybym mogła, wzięłabym udział w każdym z nich. Jak już wspomniałam najbardziej zależało mi na makijażach, bo jak wiecie jestem wizażystką i uważam, że nieustanne doszkalanie się jest szalenie ważne. Z racji organizacji sesji zdjęciowych i szykowania modelek do zdjęć, warsztaty ze stylizacji włosów również były by strzałem w 10 a warsztat fotograficzny z pewnością pomógłby mi w lepszym robieniu dla Was zdjęć.

Niemniej, dla tych, którym nie udało się dostać na warsztaty zorganizowane były wykłady, które bardzo wiele wniosły w moje życie i z pewnością przyczynią się do ulepszania mojego bloga.

Najbardziej podobał mi się wykład, prowadzony przez:
 
- Panią Karolinę Krzysztofiak o „Logo i identyfikacji wizualnej bloga”,
- Panią Annę Pytkowską o „Google Analytics”
- Pana Tomasza Stopkę o „SEO”

Są to osoby, które same prowadzą bloga i mają ogromną wiedzę w tym temacie. Pani Ania prowadzi bloga kulinarnego i nie omieszkałam wejść na niego w poszukiwaniu inspiracji na uroczystą kolację z chłopakiem. Zobaczcie sami jakie pyszności: http://nietylkopasta.pl/
 

Podczas całego eventu swoje stoiska miały też firmy takie jak Golden Rose, Pilomax, Pierre Rene, NeoNail oraz Olympus, gdzie można było zapoznać się z ofertą i przetestować produkty.
 
 
 



Dodatkowo, na stoisku Pilomax, właściciela serii dermokosmetyków do pielęgnacji włosów WAX Angielski odbywały się badania trychologiczne, czyli badania skalpu. Dzięki nim, każda z nas mogła zobaczyć w powiększeniu jak wygląda nasza skóra głowy i włosa. Ekspertka, na tej podstawie dobierała odpowiednią do pielęgnacji maskę i szampon. Będzie o nich oddzielna recenzja.
 
 


Na stoisku Golden Rose, przemiłe Panie rozmawiały z nami o naszych blogach, urodzie i preferencjach kosmetycznych. Na tej podstawie dobierały odpowiedni dla nas kosmetyk ( o nich też będzie recenzja!). Manicurzystka dodatkowo wykonywała zabieg manicure.
 
 
Organizatorzy zadbali także o nasze brzuszki.
 

Na pożegnanie każda z nas dostała torbę Zblogowanych z kilkoma drobiazgami m.in od firm Kobo, Fa, Syoss
 


 

Ogólnie spędziłam bardzo udaną sobotę. Dziękuję Meet Beauty za możliwość uczestniczenia w tym fantastycznym wydarzeniu, które wniosło powiew świeżego powietrza na moje wiadomości blogowe.


Czytaj dalej...
Justyna Zybert Pro Make Up Artist © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka