Coraz częściej pojawiają się
ciepłe, słoneczne dni co bardzo mnie cieszy. Taka pogoda sprzyja odsłanianiu
ciała i zmianie garderoby. Prezentując nasze ciało, chcemy aby wyglądało ono
jak najlepiej.
Bohaterem dzisiejszej recenzji
jest suchy olejek z drobinkami złota firmy Elim. Szukając w internecie
informacji na jego temat nie znalazłam zbyt wielu recenzji.
Złoty Spray Rejuvenating Gold Spritz
No i tutaj małe dla mnie
zdziwienie, bowiem byłam niemal pewna, że jest to produkt uniwersalny, do
zastosowania na całe ciało. Pojawiają się drobne sprzeczności ponieważ wskazane
jest zastosowanie: pielęgnacja stóp, suche stopy i zabieg pedicure. Jednocześnie
jest informacja aby aplikować na ciało, włosy a także ubrania z odległości
15cm.
Opis producenta
Delikatny spray o przyjemnym zapachu zalecany jako wykończenie zabiegu
pedicure. Dzięki zawartości mocznika i gliceryny doskonale nawilża i zatrzymuje
wilgoć w skórze, a olejek z geranium reguluje krążenie krwi i działa
przeciwbakteryjnie. Nie brudzi i nie tłuści, dzięki czemu może być stosowany
również w celu nadania połysku skórze ciała, włosów czy ubrań.
Ja z powodzeniem stosuję go na
ramiona i całe nogi. Mimo, iż nie jest on tłusty, szybko się wchłania i
pozostawia ładne, migocące drobinki, tak nie użyłabym go na twarz, włosy ani
tym bardziej na ubrania, choć ostatnia z opcji bardzo mnie ciekawi.
Opakowanie
Prostokątna tekturka w kolorze matowego, starego złota posiada minimalistyczne zdobienie ograniczające się do napisu i logo.
Wewnątrz plastikowa buteleczka wykończona atomizerem i czarną nakrętką/zatyczką.
Uważam, że jak na produkt, który jest dość drogi bo
kosztuje około 100zł opakowanie mogłoby być dużo bardziej eleganckie. Jeśli chodzi o sam kosmetyk, owszem jest fajny, wydajny, bardzo przyjemny w
użytkowaniu, nie brudzi, nie zatyka itp. ale za dużo niższą cenę można kupić
coś podobnego, równie dobrego. Gdyby ktoś miał możliwość wypróbowania to z
pewnością warto.





